Skip to content

Fantastyka Wydanie Specjalne 1/2017, czyli post-apokaliptyczna rzeczywistość

12 marca 2017

Numer na bardzo wysokim poziomie. Opowiadania Zawady oraz Zonis są rewelacyjne. Polecam także krótkie: „Bez sztandaru” oraz „Oderwanego”. Ja czytam zawsze w kolejności wydruku jak przygotowała redakcja, ale nic nie stoi na przeszkodzie aby zacząć właśnie od nich.

„Pies, papuga i płastuga”, P. Gociek, Którz nie pamięta takich bohaterów jak: dr Dolittle, papupga Polinezja, kaczka Dab-Dab, pies Jip, oraz miasteczko Puddleby z rzeka Marsh? Hugh John Lofting. Czytając opowiadanie przypomniały mi się dziecięce czasy, kiedy rozpoczynałem przygodę z książkami i jako jedne z pierwszych czytałem właśnie powieści o dr Dolittle. Pamiętam „Podróże…” – niebieska okładka i baardzo gruba książka. 🙂 Akcja opowiadania dzieje się w czasach II wojny światowej i to dr Dolittle z pomocą zwierząt rusza na tajną misję, która ma na celu zatrzymanie dalszego rozlewu krwi.. W opowiadaniu pojawiają się kolejne znane brytyjskie postaci: jest Churchil, jest Watson i jest i Sherlock Holmes. Mimo tego nagromadzenia, opowiadanie nie przemówiło do mnie.

Nasza jest codzienność, nasza będzie przyszłość, nasza będzie groza.

…nasz Wielki Szklisty Ślimak Morski, ostatni ze swego gatunku, należał do odludków i gburów, porozumiewających się półsłówkami. Dlatego niezbyt dokładnie zrozumiał przekazywane instrukcje i znalazł się w pobliżu Puddleby, zamiast płynąć wprost na miejsce spotkania.

Ocena: 0.5/2

„Przed siebie i jeszcze dalej”, P. Zawada, alegoria do czasów współczesnych, o pytanie nad sensem egzystencji człowieka, który pędem pnie się w karierze, dla dóbr materialnych, bez celu. Dwa skrajne światy: krasnoludów i elfów. Trochę to przypomina podróż z krajów post-sowieckich na zachód i porównywanie postępu, zachowań i rozwoju. Opowiadanie jest jak najbardziej opowiadaniem drogi. Główny bohater podróżując z Thorstem opowiada swoją historię. Spotkanie z Wiązem – ‚ala entem’ – piękne.

Myślę o dziadku. O Nalyssie. Zastanawiam się, jaki jest sens tego wszystkiego. Robota, robota, a potem chwila emerytury i śmierć. Czuję jak ogarnia mnie przygnębienie.

Oprócz większych zarobków – żadnych ambicji. We łbie pustostan, na koncie ciułane oszczędności. Spłacają zaciągnięte kredyty. Jak się takiemu poszczęści, to może zejdzie na zawał i nie będzie musiał nic spłacać. Żadnej chęci pozostawienia po sobie czegoś więcej. Poużywać i spierdalać, co wyrucha, to jego.

Skup się na tym, co robisz, i rób to najlepiej, jak potrafisz. Tylko tyle i aż tyle. Myślisz, że życie po śmierci jest takie fajne? Gdyby nie rodzinne zobowiązania, dawno już wolałbym mieć to z głowy.

Ocena: 2/2

„Bóg Au”, A. Leckie, fantastyczna opowieść biblijna. Nie porwało mnie. Jedyny cytat, który mnie zainteresował publikuje poniżej:

Gdy nadejdzie czas, będziesz chciała zastanowić się nad korzyściami, jakie niesie bliższy stosunek ze mną, zaś w bardziej sprzyjającym czasie, porozmawiam z tobą o moich pragnieniach.

Ocena: ?/2

„Bez sztandaru”, C. Vaughn, kolejne opowiadane post-apokaliptyczne. Enid i Bert ruszają do gospodarki aby wyjaśnić sprawę złamania obowiązującego prawa. Trochę to przypomina Wilhelma i Adso, którzy przybywają do klasztoru aby wyjaśnić sprawę tajemniczych morderstw u Eco. Podobało mi się.

Ocena: 1.1/2

„Oderwany”, J. Miller, znów post-apokalipsa, w wydaniu prostym, amerykańskim, z przekazem. Relacja: ojciec i syn. Trudna to relacja. Podobało mi się.

Ocena: 1/2

„Slup bojowy ARGO”, J. Zonis, post-apokaliptyczne opowiadanie o przygodach Telemacha w poszukiwaniu runa. Telemach podróżuje z swoją drużyną statkiem po wyspach morza Czarnego (albo jego okolicy- nie sprecyzowane do końca). Świat przedstawiony jest osadzone w świecie mitycznych bohaterów greckich, oraz bohaterów „Odysei”. Coś dla ducha, coś dla ciała. Czytając Zonis nie sposób nie przywołać Sapka. 🙂 Chcę więcej Julii Zonis!

Świat, w którym żyjemy, jest martwy. Wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, ale wszyscy widzą objawy rozpadu. Jednak chciwie, do szaleństwa, chwytają się starego. Nie rozumieją, że dopóki odchodzący świat nie zniknie, nowy nie zdoła się narodzić.

Ocena: 1.5/2

Advertisements

From → polskie

Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

nthykier

Things that I work on in Debian

kałuża pełna mirabelek

krótkie metraże i migawki z podróży, Krakowa, czasem z korporacji

The Darkest Art

A journey through dark art.

AiDeeDystopia

Nairobi has her hands in my pants

IM Mark Ginsburg Presents A Personal Chess History

Chess History, Opening Theory, and Anecdotes by Dr. Mark Ginsburg

krainy z głowy

mutancikowy blog

wduch

Wlodzislaw Duch blog on cognitive science, mind, consciosuness, spirit and all that

The polymath blog

Massively collaborative mathematical projects

CIEMNA STRONA ROCKA

blog o muzyce klimatycznej... i nie tylko

Kraina Cieni

blog o głupiej nazwie i równie mądrej treści

終わりない夢 ~Owarinai Yume~

Blog krytycznoliteracki

Gödel's Lost Letter and P=NP

a personal view of the theory of computation

Komputerowe Katharsis

Jak się odnaleźć wśród komputerów i nowoczesnych technologii? Informatyka i moje obserwacje

WordPress.com

WordPress.com is the best place for your personal blog or business site.

%d blogerów lubi to: