Historyk
W kategorii “anty literatura” chciałbym zamieścić tytuły książek, przez które nie byłem w stanie przebrnąć. Ta kategoria ma być swego rodzaju przestrogą przed czytaniem gniotów. Na pierwszym miejscu stawiam książkę pt. “Historyk” Elizabeth Kostova. Jest to opowieść melanchancholijna, spokojna i tak dalece ziejąca nudą, że byłem w stanie przeczytać jedynie około 200 stron z całej ponad 600 stronicowwej powieści. Zarówno treść jak i forma przypomina styl pisania uczennicy szkoły średniej a nie osoby, która ma tak naprawdę coś do powiedzenia. Na okładce książki widnieje informacja, że jest to światowy bestseller z milionowym nakładem i wydaniami w wielu krajach. Chyba już nie kupię książki, z taką zachętą na okładce…